#Madera przywitała nas ciepłym powiewem powietrza i delikatnym muskaniem portugalskiego słońca. Miła odmiana od żegnającego nas deszczem Manchesteru 😜.

Już w drodze z lotniska do hotelu w #Calheta nasze plany uległy zmianie i przez to wylądowaliśmy w Câmara De Lobos.

Tam doświadczyliśmy niesamowitej gościnności tubylców, degustując #Espada (pałasz lub czarny dorsz – ryba dostępna tylko w kilku miejscach na świecie) i popijając regionalną #Poncha 😍.

Znalazła się też chwila na puszczenie wspólnego dymka z Winstonem Churchillem 🤪

Więcej o tym znajdziecie w pierwszym odcinku z Madery na moim kanale (YouTube):
Buziole – #Kajdowy
Categories: